|
Najsławniejsi Ludzie Świata: Karsh 100 The Speed Art Museum. Louisville, Kentucky 12 marca – 27 czerwca 2010
Znakomity fotografik, Yousuf Karsh (23 grudnia 1908 – 13 lipca 2002), zrobił zawrotną karierę fotografując najsłynniejszych ludzi sceny, artystów i mężów stanu. W trakcie swej kariery odbył 15.312 sesji zdjęciowych i wykonał ponad 150 tysięcy negatywów swych zdjęć. Są wśród nich prawdziwe ikony sztuki fotograficznej: portrety Alberta Einsteina, Audrey Hepburn, Humphrey’a Bogarta. Ernesta Hemingway’a, Pabla Picassa i Matki Teresy - żeby wymienić jedynie parę. Już jutro zaprosimy Państwa na parę świetnych portretów Yousufa Karsha: wystawa została zorganizowana przez Muzeum Sztuk Pięknych w Bostonie.
W międzyczasie zapytam tylko, czy rozpoznajecie Państwo może tego Wielkiego Tenora, jednego z największych, tego powyżej ? Bo ja znam i Tego Pana i okoliczności wykonania tego zdjęcia: to było w Monachium, na samym początku października 1995 roku. Oto sam Maestro Henry z torebką Pewnej Pani na stole, śpiewający arię na strunę G Jana Sebastiana Bacha. Jest godzina 21.14.
Yousuf Karsh (1908 – 2002) przybył do Kanady jako nastoletni uchodźca, uciekając przed Metz Yeghern – Wielkim Złem – jak nazwano rzeź Ormian w Turcji w latach 1915-16. To ludobójstwo zaczęło się niemal dokładnie 95 lat temu, 24 kwietnia 1915 roku - i pochłonęło życie ponad miliona ludzi.
Swej profesji fotografika-portrecisty uczył się dosyć długo. Przełom nastąpił w 1941 roku, po dziewięciu latach twardych artystycznych bojów: wtedy to 33-letni Yousuf Karsh wykonał słynny portret brytyjskiego premiera, Winstona Churchilla - znany dzisiaj powszechnie pod tytułem ‘Ryczący lew’. Od tego czasu nazwisko Karsha stało się bardzo znane i wielka kariera stanęła przed nim otworem.
Yousuf Karsh nie był zwykłym portrecistą: był swego rodzaju niezwykle skrupulatnym badaczem, poszukiwaczem prawdy w twarzy osoby portretowanej; poszukiwał w niej tego, co było świadectwem życia i myślenia tej osoby, refleksem jej najbardziej skrywanych lęków i pragnień na samej powierzchni ciała – tego czegoś, co mówi o człowieku więcej niż wszystkie słowa, jakie ten w swym życiu już wypowiedział, jakie wciąż wypowiada i jakie jeszcze kiedyś wypowie. A znalazłszy – utrwalał w sposób w sztuce fotografii niezrównany: światłem i cieniem, kompozycją i nastrojem, niedopowiedzeniem.
Był ulubionym fotografikiem rodzin królewskich i książęcych, portrecistą prezydentów, premierów i generałów: ale także największych celebrytów ówczesnego świata sztuki i nauki, gwiazd sceny i ekranu. Po prostu ci wielcy i najwięksi chyba mu zawsze ufali – a przecież zaufania nie da się w życiu nigdy ani kupić, ani wykraść, ani nawet otrzymać od kogoś w darze.
Niektórzy twierdzą, ze Yousuf Karsh sam był Ostatnim z Wielkich. Zapraszamy Państwa na parę mistrzowskich dzieł tego artysty.
|