Tytuł tej wystawy nawiązuje do wydanego w 1868 roku zbioru opowieści Williama Morrisa, wieloletniego przyjaciela i biznesowego partnera Burne-Jonesa: w swoim Ziemskim Raju Morris opisał na nowo wiele greckich, średniowiecznych i nordyckich mitów, legend i sag; zebrał w tym swoim wyimaginowanym świecie wielu bogów, czarnoksiężników i rycerzy, zgromadził tam piękne i zniewolone księżniczki, dzielnych młodzieńców, wróżki i wiedźmy, zaprosił do niego także damy urocze i dla mężczyzn nieuchronnie fatalne. I ten oto na nowo ożywiony baśniowy świat – tak, jak dla potomnych owe późniejsze: Tolkiena, czy też całkiem jeszcze młodego Harry’ego Pottera – pojawił się dla Edwarda Burne-Jonesa niczym miejsce, do którego chciał uciec ze swą sztuką: przed codziennością, przed wszystkimi cnotami i niecnotami wiktoriańskich czasów.
Zapraszamy Państwa już dzisiaj na obszerne fragmenty obu tych wystaw. W najbliższych dniach rozwiniemy niektóre kluczowe dla sztuki Edwarda Burne-Jonesa wątki jego twórczości.