English German French Polish
Tekst
   2010-09-08 | 

3 wystawy
Düsseldorf, 2010-07-10


 

Emil Schumacher
"Abanga", 1962
Öl auf Leinwand, 160 × 222 cm
museum kunst palast, Düsseldorf, Sammlung Moderne Kunst
© VG-Bild-Kunst, Bonn 2010, Foto: Olof Wallgren

LE GRAND GESTE!
Informel and Abstract Expressionism, 1946-1964
10.04.2010 - 01.08.2010
Museum Kunst Palast im Dűsseldorf

W Düsseldorfie, jak to w Düsseldorfie: wpadliśmy na chwilę i zostaliśmy na parę ładnych godzin. Dużo było dobrych wrażeń, sporo nieoczekiwanych skojarzeń: w Museum Kunst Palast, nad Renem, zwiedziliśmy aż trzy jakże różne wystawy. Każda z nich traktowała o czymś innym i każda miała inny wydźwięk, zupełnie inny klimat – ale wszystkie zmusiły do intensywnych przemyśleń, chociaż podobno nie po nie tam wędrowaliśmy.

Le grand Geste! Informel and Abstract Expressionism, 1946-1964 - to obszerny i bardzo treściwy przegląd twórczości amerykańskich i europejskich ekspresjonistów abstrakcyjnych oraz artystów tzw. sztuki informel: twórców wywodzących się po części z tradycji surrealizmu, w znacznej mierze z ekspresjonistycznego sposobu postrzegania świata, ale także z europejskich szkół abstrakcji: futuryzmu, bauhausu i kubizmu. Dla wielu najwybitniejszych przedstawicieli tego nurtu, a w szczególności wyznawców tak zwanego action painting - to sam akt twórczy jest sztuką samą w sobie i jego największą wartością. Są wśród nich Willem de Kooning i Jackson Pollock: człowiek, który – choć uznawany za wybitną postać amerykańskiej sztuki XX wieku – chyba nie był do końca szczęśliwy i spełniony: ani artystycznie, ani tym bardziej w życiu osobistym. W Dűsseldorfie zobaczymy między innymi jego Number 5 (Elegant Lady) z 1951.

W Museum Kunst Palast prezentowane są obrazy Heleny Frankenthaler – malarki uznawanej w USA za największą pośród żyjących w tym kraju artystek. Zapraszamy na jej ogromną ‘Drabinę Jakuba’ z 1957 roku: ciekaw jestem, czy ktoś z Państwa potrafi właściwie podać liczbę przemierzających ją owej chwili aniołów i co na to rzekł był sam Klucznik?

Bardzo sympatyczny wydał mi się tamże również ‘KrólikJeana Fautrier’a z 1941 roku, niestety moja próba nawiązania twórczego dialogu z tymże kudłatym stworzeniem nie powiodła się. Czasami tak się w świecie dzieje – nie tylko zresztą w szacownych muzealnych salach - że dostrzegamy pośród wielu różnych zjawisk to właśnie - przez siebie upatrzone, wybrane i szczególne; bardzo nam się ono wtedy podoba i próbujemy nawiązać z nim bliższy kontakt: czasami nawet chciałoby się - nie na chwilę. Kończy się różnie: do każdego obrazu można przemawiać w zasadzie bez końca, ale jak zrozumieć jego zupełną obojętność? To zaskakujące, właśnie jego milczenie? Ten dylemat męczył chyba również Jeana Fautrier’a i to już od czasów jego Boskiej Komedii.   

I ostatni obraz spośród prezentowanych podczas tej wystawy w Dűsseldorfie, który chciałbym Państwu pokazać: piękny kolorystycznie i pełen ukrytych treści ‘RytuałCy Twombly’ego z1949 roku. Oto uświęcona mitem rytualna scena pojednania dwojga zabłąkanych dusz po całym wieku oddalenia: scena, w której stuletnia samotność tych dwojga zamienia się w (…)

Tyle o tej wystawie, ale na niej przecież nie koniec: w Museum Kunst Palast znajdziemy też jeszcze dzisiaj przepiękne włoskie krajobrazy Johanna Wilhelma Schirmera i Śpiącą Dianę, niebaczną na obserwujące ją czujnie Dwa Fauny. Niewykluczone, że jeden z nich jest w pięknej bogini śmiertelnie zakochany i że ta jej słodko-senna obojętność doprowadza tego dziwacznego stwora do prawdziwego szaleństwa. Proszę zresztą zerknąć samej, samemu.. 

SPOT ON 05
"RIGHT OF RESIDENCE FOR DIANA"
M. VATER, PAPERWEIGHTS, A. BIRCKEN
08.05.2010 - 29.08.2010
Museum Kunst Palast im Dűsseldorf

 

 



Zapraszamy: Museum Kunst Palast, Düsseldorf




Licznik
842127
© Promethidion.eu 2010 Wszelkie Prawa ZastrzeżoneKontakt | Partnerstwo i Mecenat | Księga gości